Wielu z nas posiada przynajmniej jeden rower, są też tacy, którzy są posiadaczami dwóch a nawet trzech rowerów - choć są i takie osoby co mają ich więcej. Mają rowery, gdzie każdy przeznaczony jest do czego innego, i tak na przykład rowery miejskie - super wygodne, na wspólne wypady ze znajomymi po mieście lub jego bliskich okolicach, rowery szosowe - do uprawiania triathlonu, zaliczania dużych dystansów i ewentualnego bicia kolejnych rekordów prędkości, rower górski do pokonywania dużych wzniesień, przecierania niedostępnych do tej pory szlaków lub też do podwyższania poziomu adrenaliny podczas np. zjazdu z Puchatka do samej Szklarskiej Poręby z prędkością 75-85 km/h. Miałem przyjemność tego zasmakować i jest niesamowicie, niestety kaski rowerowe to niezbędne wyposażenie głowy - bez którego nie należy tego wykonywać!
W Polsce, która ma klimat umiarkowany, mamy w ciągu całego roku tylko około 180 dni z temperaturą powyżej 10-15 stopni - która dla większości rowerzystów jest minimalną temperaturą, w której odważą się wyciągnąć rower z garażu bądź piwnicy i udać na nim do pracy, działkę, sklepu, urzędu bądź po prostu przejechać się celem dotlenienia i rozruszania swojego organizmu, który w dzisiejszych zabieganych czasach często jest pozbawiony jakiejkolwiek aktywności ruchowej.
Czy sezon rowerowy musi trwać tylko od wiosny do późnego lata? Nie, możemy go wydłużyć o kolejne tygodnie i miesiące poprzez przygotowanie odpowiedniego zestawu ubioru na jesień i zimę. Całoroczna jazda rowerem zapewne zostanie nam wynagrodzona w postaci lepszego samopoczucia, lepszej kondycji psychofizycznej, większej odporności na stres w pracy oraz podwyższonej odporności na przeziębienia - same wymierne korzyści dla naszego organizmu. Pamiętajmy jednak o rozsądku i nie przesadzajmy z jazdą np. przy temperaturze -30 stopniach to już nie są żarty.
Wybierając się na dłuższą, czy też krótszą przejażdżkę rowerową, powinniśmy się ubierać zawsze na tak zwaną i wszystkim znaną cebulkę, która polega na ubieraniu się warstwami, między którymi będzie ogrzane przez nas powietrze, ta warstwa ogrzanego powietrza ma kluczowe znaczenie w ochronie przed wyziębieniem naszego organizmu.
Pamiętajmy, lepsze są 3-5 cienkie warstwy niż 2-3 grube!
Pamiętajmy moi drodzy nie tylko o tym abyśmy to my nie zamarzli zimą, miejmy głowę na karku i pamiętajmy że nasz rower też może zmarznąć - jak to przedstawia poniższe zdjęcie.
Pamiętajmy, aby rower zostawiać zawsze w miejscach do tego celu przeznaczonym, powinny one być wyposażone w stojaki na rowery umożliwiające jego przypięcie. Takie miejsca parkingowe są coraz lepiej usytuowane w naszych miastach, miejsce ich montażu często wyznaczane jest właśnie przez rowerzystów. Szkoda tylko, że takie stojaki nie zawsze są odśnieżane jak chodniki i ścieżki rowerowe.
Mój osobisty i sprawdzony w skrajnych warunkach atmosferycznych zestaw ciuchów do wykonania odpowiedniego dla pogody ubioru na cebulkę składa się z jak poniżej.
Góra
- obcisła, ale nie krępująca koszulka termo aktywna z długim lub krótkim rękawem - taka która będzie dobrze wchłaniać i odprowadzać wilgoć na zewnątrz, polecane są te które można prać w temperaturze 95 stopni,
- cienka bluza (nie polarowa) o właściwościach oddychających,
- bluza polarowa o grubości 100, 200 lub 300 w zależności od potrzeb (100 oznacza że 1m2 polaru waży od 100 do 199 gram,
- cienka czapka termoaktywna,
- rękawiczki rowerowe nie przepuszczające wody i wiatru,
- nieprzewiewna kurtka z kapturem, która nie przepuści deszczu, najlepiej o właściwościach oddychających.
Dół:
- nie ograniczające ruchu kalesonki termoaktywne, najlepiej takie które można prać w temperaturze 95 stopni,
- spodnie polarowe o grubości 100, 200 dobierane w zależności od temperatury powietrza,
- spodnie wodoodporne, koniecznie z naddatkiem materiału na kolanie - tak aby podczas pedałowania nogawka nie odsłaniała nam cholewki buta, bez rozporka - podczas ulewy woda wleje się nam do środka :), dobrze aby obwód dolnej część nogawki było można regulować,
- buty z gore tex' em lub inną membraną, z wyższą cholewką - taką aby mogła stanowić przedłużenie spodni po których może ściekać deszcz!
Powyższy zestaw, choć bardzo rozbudowany, jest uniwersalny pod względem możliwości używania jego poszczególnych elementów o każdej porze roku. Zestaw w całości lub jego poszczególne elementy doskonale sprawdzą się podczas wszelkich wypraw outdoorowych, spływów kajakowych, lotów motolotnią, łowienia ryb, pracy w skrajnych warunkach atmosferycznych i wielu, wielu innych dziedzinach życia.
Mamy nadzieję, że powyższy sprawdzony przez nasz zespół www.stojakinarowery.com.pl, sposób ubierania się na cebulkę, z wykorzystaniem odpowiednich ubrań termoaktywnych będzie pomocny przy realizacji waszych planów, które do tej pory często krzyżowały niesprzyjające warunki atmosferyczne.
Jeżeli uważasz, że jazda na rowerze w porze zimowej jest szaleństwem to obejrzyj poniższy film video nakręcony przez niemieckiego producenta opon rowerowych Schwalbe.
W Polsce, która ma klimat umiarkowany, mamy w ciągu całego roku tylko około 180 dni z temperaturą powyżej 10-15 stopni - która dla większości rowerzystów jest minimalną temperaturą, w której odważą się wyciągnąć rower z garażu bądź piwnicy i udać na nim do pracy, działkę, sklepu, urzędu bądź po prostu przejechać się celem dotlenienia i rozruszania swojego organizmu, który w dzisiejszych zabieganych czasach często jest pozbawiony jakiejkolwiek aktywności ruchowej.
Czy sezon rowerowy musi trwać tylko od wiosny do późnego lata? Nie, możemy go wydłużyć o kolejne tygodnie i miesiące poprzez przygotowanie odpowiedniego zestawu ubioru na jesień i zimę. Całoroczna jazda rowerem zapewne zostanie nam wynagrodzona w postaci lepszego samopoczucia, lepszej kondycji psychofizycznej, większej odporności na stres w pracy oraz podwyższonej odporności na przeziębienia - same wymierne korzyści dla naszego organizmu. Pamiętajmy jednak o rozsądku i nie przesadzajmy z jazdą np. przy temperaturze -30 stopniach to już nie są żarty.
Wybierając się na dłuższą, czy też krótszą przejażdżkę rowerową, powinniśmy się ubierać zawsze na tak zwaną i wszystkim znaną cebulkę, która polega na ubieraniu się warstwami, między którymi będzie ogrzane przez nas powietrze, ta warstwa ogrzanego powietrza ma kluczowe znaczenie w ochronie przed wyziębieniem naszego organizmu.
Pamiętajmy, lepsze są 3-5 cienkie warstwy niż 2-3 grube!
Pamiętajmy moi drodzy nie tylko o tym abyśmy to my nie zamarzli zimą, miejmy głowę na karku i pamiętajmy że nasz rower też może zmarznąć - jak to przedstawia poniższe zdjęcie.
![]() |
| Rower przypięty do rynny i pokryty lodem. |
Źródło: nieznane
Pamiętajmy, aby rower zostawiać zawsze w miejscach do tego celu przeznaczonym, powinny one być wyposażone w stojaki na rowery umożliwiające jego przypięcie. Takie miejsca parkingowe są coraz lepiej usytuowane w naszych miastach, miejsce ich montażu często wyznaczane jest właśnie przez rowerzystów. Szkoda tylko, że takie stojaki nie zawsze są odśnieżane jak chodniki i ścieżki rowerowe.
![]() |
| Nieodśnieżone stojaki na rowery w Toruniu. |
Źródło: http://www.rowerowytorun.com.pl
Mój osobisty i sprawdzony w skrajnych warunkach atmosferycznych zestaw ciuchów do wykonania odpowiedniego dla pogody ubioru na cebulkę składa się z jak poniżej.
Góra
- obcisła, ale nie krępująca koszulka termo aktywna z długim lub krótkim rękawem - taka która będzie dobrze wchłaniać i odprowadzać wilgoć na zewnątrz, polecane są te które można prać w temperaturze 95 stopni,
- cienka bluza (nie polarowa) o właściwościach oddychających,
- bluza polarowa o grubości 100, 200 lub 300 w zależności od potrzeb (100 oznacza że 1m2 polaru waży od 100 do 199 gram,
- cienka czapka termoaktywna,
- rękawiczki rowerowe nie przepuszczające wody i wiatru,
- nieprzewiewna kurtka z kapturem, która nie przepuści deszczu, najlepiej o właściwościach oddychających.
Dół:
- nie ograniczające ruchu kalesonki termoaktywne, najlepiej takie które można prać w temperaturze 95 stopni,
- spodnie polarowe o grubości 100, 200 dobierane w zależności od temperatury powietrza,
- spodnie wodoodporne, koniecznie z naddatkiem materiału na kolanie - tak aby podczas pedałowania nogawka nie odsłaniała nam cholewki buta, bez rozporka - podczas ulewy woda wleje się nam do środka :), dobrze aby obwód dolnej część nogawki było można regulować,
- buty z gore tex' em lub inną membraną, z wyższą cholewką - taką aby mogła stanowić przedłużenie spodni po których może ściekać deszcz!
Powyższy zestaw, choć bardzo rozbudowany, jest uniwersalny pod względem możliwości używania jego poszczególnych elementów o każdej porze roku. Zestaw w całości lub jego poszczególne elementy doskonale sprawdzą się podczas wszelkich wypraw outdoorowych, spływów kajakowych, lotów motolotnią, łowienia ryb, pracy w skrajnych warunkach atmosferycznych i wielu, wielu innych dziedzinach życia.
Mamy nadzieję, że powyższy sprawdzony przez nasz zespół www.stojakinarowery.com.pl, sposób ubierania się na cebulkę, z wykorzystaniem odpowiednich ubrań termoaktywnych będzie pomocny przy realizacji waszych planów, które do tej pory często krzyżowały niesprzyjające warunki atmosferyczne.
Jeżeli uważasz, że jazda na rowerze w porze zimowej jest szaleństwem to obejrzyj poniższy film video nakręcony przez niemieckiego producenta opon rowerowych Schwalbe.
Źródło: http://www.youtube.com/watch?v=aIEAsbiQaRE
Czy po obejrzeniu filmu zmieniłeś zdanie na temat jazdy rowerem po śniegu i w mrozie?
Czy po obejrzeniu filmu zmieniłeś zdanie na temat jazdy rowerem po śniegu i w mrozie?


